„Schitt's Creek”, „Sukcesja” i „Watchmen”. Rozdano nagrody Emmy 202021.09.2020
Po raz 72. rozdano Primetime Emmy Awards. Choć ceremonia w tym roku była inna niż zazwyczaj, noc obfitowała w liczne rekordy.
Rozdania nagród, podobnie jak organizowane filmowe festiwale, to w czasach pandemii prawdziwa logistyczna gimnastyka. Nie inaczej było z „telewizyjnymi Oscarami”, czyli nagrodami Emmy. W tym roku rozdawano je przez okrągły tydzień, włącznie z kategoriami technicznymi, ale prawdziwą kulminacją było weekendowe wręczenie tych najważniejszych wyróżnień, czyli Primetime Emmy.
Ceremonia bez ceremonii – tak można w skrócie określić tegoroczną galę, którą w pustej auli Staples Center poprowadził odziany w smoking Jimmy Kimmel. Na „The Pandemmy Awards”, jak żartobliwie nazywał imprezę komik i prezenter, nie było jednak klasycznej widowni, a ze zwycięzcami łączono się za pomocą telekonferencji (stąd też inne określenie nagród, ukute wcześniej przez prasę, czyli „Zoomies”). Emmy jednak rozdano i ceremonia nie obyła się bez zaskoczeń, wartych odnotowania rekordów, a nawet pomyłek.
Niekwestionowanym zwycięzcą podczas rozdania Primetime Emmy Awards (i również rekordzistą w swojej kategorii) był mający już na koncie 6 sezonów Shitt’s Creek – serial opowiadający o magnacie branży wideo, który w wyniku bankructwa musi zrezygnować z dotychczasowego luksusowego życia i zacząć wszystko od nowa w tytułowym miasteczku. Produkcja zgarnęła 7 statuetek we wszystkich komediowych kategoriach, włącznie z najlepszym serialem i aktorami (Eugene Levy i Catherine O’Hara). Dobrze poradziła sobie też Sukcesja, która otrzymała 4 Emmy, w tym dla najlepszego aktora (Jeremy Strong), scenarzysty (Jesse Armstrong), reżysera (Andrij Parekh) oraz dla najlepszego serialu dramatycznego. Cztery statuetki zgarnęła także inna produkcja HBO – Watchmen, w tym dla najlepszego serialu limitowanego, aktorów (Regina King i Yahya Abdul-Mateen II), a także za scenariusz (Damon Lindelof i Cord Jefferson).
Na pewno warto odnotować także inne aktorskie Emmy, w tym dla Marka Ruffalo za podwójną kreację w To wiem na pewno, Julii Garner za drugi plan w Ozark czy Zendayi, która nagrodzona została za Euforię. Aktorka nie tylko wygrała w swojej kategorii z dużo bardziej doświadczonymi Jodie Comer, Jennifer Aniston, Sandrą Oh, Laurą Linney oraz Olivią Colman, ale przeszła do historii jako najmłodsza laureatka Emmy za serial dramatyczny. Do ciekawej sytuacji, porównywalnej z oscarową pomyłką z La La Land, doszło w kategorii Gościnny Występ Aktorski w serialu dramatycznym. Jason Bateman, który nominowany został za serial The Outsider, cieszył się z Emmy tylko przez chwilę, a nagroda faktycznie powędrowała do Rona Cephasa Jonesa za Tacy jesteśmy.
Z pełną listą zwycięzców można zapoznać się TU.
zobacz także
- Z morskich głębin na powierzchnię. Pojawił się nowy zwiastun animacji „Luca”
Newsy
Z morskich głębin na powierzchnię. Pojawił się nowy zwiastun animacji „Luca”
- Jakub Czapczyński: Dwa miesiące niespokojnego snu
Papaya Young CreatorsLudzie
Jakub Czapczyński: Dwa miesiące niespokojnego snu
- Prawo, muzyka, dźwięk i efekty specjalne w reklamie. Trwają zapisy do Papaya Films Academy
Papaya Films AcademyNewsy
Prawo, muzyka, dźwięk i efekty specjalne w reklamie. Trwają zapisy do Papaya Films Academy
- Quentin Tarantino wyda dwie książki wypełnione mitologiami dawnego Hollywood

Newsy
Quentin Tarantino wyda dwie książki wypełnione mitologiami dawnego Hollywood
zobacz playlisty
-
Paul Thomas Anderson
02Paul Thomas Anderson
-
PZU
04PZU
-
Cotygodniowy przegląd teledysków
73Cotygodniowy przegląd teledysków
-
Teledyski
15Teledyski