„Dexter” powróci. Nowy sezon serialu jesienią 202115.10.2020
Michael C. Hall znów wcieli się w tytułowego seryjnego mordercę, na co dzień pracującego jako analityk śladów krwi w Miami Metro Police Department.
Za wskrzeszenie Dextera odpowiada macierzysta stacja, gdzie w latach 2006–2013 można było oglądać serial – telewizja Showtime. Jej włodarze w oficjalnym oświadczeniu poinformowali właśnie o nowej, limitowanej do 10 odcinków serii kryminalnej, która bazować będzie na dotychczasowych 8 sezonach produkcji.
Praca nad nowym Dexterem ma ruszyć na początku przyszłego roku. Widzowie zobaczą go natomiast jesienią 2021 r. Nie zmienią się dwie najważniejsze osoby, które nadały kształt popularnemu serialowi: powróci odtwórca tytułowej roli, Michael C. Hall oraz showrunner, Clyde Phillips. Nie wiadomo na razie, czego dotyczyć będzie akcja serialu i czy będziemy obserwować losy Dextera bezpośrednio po kontrowersyjnym finale ósmego sezonu, czy może dużo później.
– Dexter to wyjątkowy serial, zarówno dla milionów fanów, jak i dla Showtime'u. To był dla nas przełom, który pomógł wiele lat temu przebić się naszej telewizji. Wiedzieliśmy, że wrócimy do tej wyjątkowej postaci dopiero wtedy, kiedy znajdziemy na nią ciekawy pomysł. Taki, który będzie zasługiwał na cały, genialny sezon. Cóż – z przyjemnością ogłaszam, że Clyde Phillips i Michael C. Hall wpadli na ten trop i nie możemy się doczekać, zanim przeniesiemy tę ideę na ekran i podzielimy się nią ze światem – powiedział w oświadczeniu szef telewizji, Gary Levine.
Na czym polegała przełomowość dziś już nieco – nie bójmy się tego powiedzieć – zapomnianego serialu? Choć ostatnie sezony produkcji budziły mieszane opinie krytyków i, także wśród widzów, nie brakowało głosów, że są ciągnięte na siłę, pojawienie się Dextera wiązało się z pewną rewolucją. Seryjny, działający bez skrupułów morderca, na którego wcześniej w filmach i serialach po prostu polowano, tu był przystojnym, sympatycznym i dającym się lubić głównym bohaterem. Owszem – ukrywał swoją tożsamość, a pod osłoną nocy porywał, mordował i wrzucał poćwiartowane ciała do oceanu. Towarzyszyła temu jednak poniekąd szlachetna misja i mający źródło w dzieciństwie problem, z którymi widzowi łatwiej było się utożsamiać, niż z bezsensownym, niezrozumiałym okrucieństwem.
Dużym powodem popularności serialu był odtwórca głównej roli – Michael C. Hall, który wcześniej stworzył inną hipnotyzującą postać w serialu HBO Sześć stóp pod ziemią. Na ekranie przewijała się tez bogata galeria drugoplanowych postaci, w które wcielali sie m.in. Jennifer Carpenter, Lauren Vélez, David Zayas, C. S. Lee czy Desmond Harrington.
zobacz także
- David Foster Wallace: król nie taki blady

Ludzie
David Foster Wallace: król nie taki blady
- Calvin Harris zaprasza gości na nowy album. Wśród nich Dua Lipa, Pharrell, Justin Timberlake i Jorja Smith

Newsy
Calvin Harris zaprasza gości na nowy album. Wśród nich Dua Lipa, Pharrell, Justin Timberlake i Jorja Smith
- Mick Jagger, Blondie, Courtney Love, Pearl Jam i inni przeciwko wykorzystywaniu muzyki wbrew woli artystów

Newsy
Mick Jagger, Blondie, Courtney Love, Pearl Jam i inni przeciwko wykorzystywaniu muzyki wbrew woli artystów
- „Król” coraz bliżej. Jest pierwszy teaser serialu na podstawie powieści Szczepana Twardocha
Newsy
„Król” coraz bliżej. Jest pierwszy teaser serialu na podstawie powieści Szczepana Twardocha
zobacz playlisty
-
Original Series Season 2
06Original Series Season 2
-
Papaya Films Presents Stories
03Papaya Films Presents Stories
-
Inspiracje
01Inspiracje
-
Animacje krótkometrażowe ubiegające się o Oscara
28Animacje krótkometrażowe ubiegające się o Oscara