W najnowszym odcinku podcastu Odpowiednik Papaya.Rocks udajemy się do pracowni legendarnego polskiego dźwiękowca, Henryka Zastróżnego, i rozmawiamy z Hanną Kubiak z CD Project RED – ekspertką od efektów audio w grach komputerowych.
Strzały z pistoletu na żywo nie brzmią tak ekscytująco, jak w filmie, a za brzmieniem rozpruwanych ciał w horrorach stoją często gniecione owoce i warzywa. Efekty dźwiękowe w grach i filmach to zadanie, które wymaga ciągłego skupienia i przysłuchiwania się światu. Z tymi, którzy w imitowaniu i rejestracji najdziwniejszych i najsubtelniejszych odgłosów są mistrzami, porozmawiał Michał Kukawski, twórca podcastu Odpowiednik Papaya.Rocks. We wcześniejszych odcinkach serii szukał już najlepszego miasta na świecie, słuchał opowieści o ptakach w mieście, a także zastanawiał się nad tym, co ludzkie ciało czuje w kosmosie.
Jeśli istnieje ktoś, kto bez użycia komputera umie stworzyć pogłos przelatującej w kosmosie planety, to jest to 74-letni Henryk Zastróżny, legenda polskiego dźwięku filmowego. On wie, że w nagrywaniu liczy się pomysł. Na tle swojego warsztatu, wypełnionego po brzegi przedmiotami, które pobrzękują, trzeszczą i piszczą, opowiedział nam o pracy 25 godzin na dobę i miłości do nienaoliwionych zawiasów w drzwiach. Nie zabrakło też anegdot z największymi polskimi reżyserami w rolach głównych.
W premierowym odcinku Odpowiednika Papaya.Rocks rozmawiamy też Hanną Kubiak, która zajmuje się projektowaniem dźwięków w grach – na przykład tych, które słyszymy, gdy nasz bohater walczy z przeciwnikami na miecze, lub – oby jak najrzadziej – ginie z powodu odniesionych obrażeń. Powiedzieć, że dźwiękowe CV Hanny Kubiak jest imponujące, byłoby niedopowiedzeniem – twórczyni wymyśliła i nagrała nie tylko efekty dźwiękowe w polskim towarze eksportowym polskiego gamingu, Wiedźminie, ale także w nadchodzącym hicie CD Projektu, na który gracze czekają długie miesiące z wypiekami na twarzy, Cyberpunku 2077. – W jednym demo, które pokazywaliśmy, była dziewczyna w wannie z lodem – mówi Kubiak – Kupiłam sześć worków z lodem, wsypałam do wanny i weszłam do środka, żeby wiedzieć, jaki to jest dźwięk – dodaje. Dzięki swojej odwadze i eksperymentom rozmówczyni wie, co zrobić, aby istniejący jedynie w świecie fantasy potwór zabrzmiał realnie. Wie też, że dźwięk obcinania kończyn najlepiej imituje zmrożony seler naciowy, ewentualnie marchewka albo łupiny od orzechów. Jednak jej praca ma też swoją cenę. Jaką? Tego dowiemy się w premierowym odcinku Odpowiednika Papaya.Rocks.
Odpowiednik Papaya.Rocks jest dostępny na platformach Spotify, Apple Podcasts, Google Podcasts, YouTube, Instagram i w serwisie Papaya.Rocks. Kolejne odcinki będą pojawiały się w każdy kolejny czwartek.
zobacz także
- „The Wanting Mare”: Konie, wrzosowiska i oniryzm w obiecującym debiucie sci-fi
Newsy
„The Wanting Mare”: Konie, wrzosowiska i oniryzm w obiecującym debiucie sci-fi
- Niezwykły debiut po 40 latach. Posłuchaj płyty Renaty Lewandowskiej, pionierki rodzimego soulu i funku

Newsy
Niezwykły debiut po 40 latach. Posłuchaj płyty Renaty Lewandowskiej, pionierki rodzimego soulu i funku
- O co chodziło w głośnej akcji wokół GameStop? Wyjaśni to nowy dokument autorów „Wojen konsolowych"
Newsy
O co chodziło w głośnej akcji wokół GameStop? Wyjaśni to nowy dokument autorów „Wojen konsolowych"
- Praca w domu, czyli konfrontacja z nagim życiem
Opinie
Praca w domu, czyli konfrontacja z nagim życiem
zobacz playlisty
-
Teledyski
15Teledyski
-
03 -
Cotygodniowy przegląd teledysków
73Cotygodniowy przegląd teledysków
-
CLIPS
02CLIPS
