Winamp wraca w całkiem nowej odsłonie16.10.2018
W czasach, kiedy nie było jeszcze mobilnego internetu, YouTube'a, streamingowych portali, a rynek przenośnych odtwarzaczy muzycznych dopiero raczkował, Winamp był królem. Teraz ekstremalnie popularny pod koniec lat 90. komputerowy odtwarzacz multimediów wraca, ale w znacznie odświeżonej wersji.
Kojarzony z sympatyczną lamą Winamp niegdyś świetnie wstrzelił się w schyłek płyt CD i początek cyfrowej rewolucji. Idealnie nadawał się do odtwarzania plików mp3, wtedy funkcjonujących jeszcze w partyzanckiej formie. Był też prosty w obsłudze i miał kilka ciekawych funkcji, takich jak możliwość układania playlist, odtwarzania stacji radiowych czy tworzenia wizualizacji.
Dziś, kiedy słuchamy muzyki głównie przy pomocy naszych telefonów i zainstalowanych na nich streamingowych aplikacji, obecność Winampa w jego pierwotnej formie wydaje się zupełnie zbędna. Może się wydawać, że jego powrót spowodowany jest głównie nostalgią. W starej odsłonie (lub raczej pod „klasyczną skórką”) dostaniemy jednak coś zupełnie innego – dostępną na telefonach i komputerach aplikację, która zbiera całą naszą muzykę w jednym miejscu. Dotyczy to zarówno podcastów, jak i serwisów streamingowych i plików audio.
Za nową odsłonę playera odpowiada Radionomy – holenderska firma, która w 2014 r. kupiła Winampa. Jej prezes, Alexandre Saboundjian twierdzi, że Winamp odniesie sukces, ponieważ „ludzie chcą mieć wszystko w jednym miejscu”. Czy miał rację, dowiemy się w przyszłym roku.
zobacz także
- Koncerty w domach, protest songi i hip-hop na fali. Taki był muzyczny 2020

Trendy
Koncerty w domach, protest songi i hip-hop na fali. Taki był muzyczny 2020
- W kierunku Wielkiego Brata. Microsoft zgłosił patent śledzący wydajność pracowników

Newsy
W kierunku Wielkiego Brata. Microsoft zgłosił patent śledzący wydajność pracowników
- Polski głos Map Google został zastąpiony automatem. Lektor zamieścił w sieci oficjalne pożegnanie

Newsy
Polski głos Map Google został zastąpiony automatem. Lektor zamieścił w sieci oficjalne pożegnanie
- „Ostatni list od kochanka”: Shailene Woodley i Felicity Jones w ekranizacji książki Jojo Moyes

Newsy
„Ostatni list od kochanka”: Shailene Woodley i Felicity Jones w ekranizacji książki Jojo Moyes
zobacz playlisty
-
PYD: Music Stories
07PYD: Music Stories
-
Papaya Young Directors 5 Nagrodzone filmy
09Papaya Young Directors 5 Nagrodzone filmy
-
Papaya Young Directors 6 #pydmastertalks
16Papaya Young Directors 6 #pydmastertalks
-
Muzeum Van Gogha w 4K
06Muzeum Van Gogha w 4K