Zakaz gry głową w piłce nożnej? Apelują o to kolejni neurolodzy03.08.2021
Z badań prowadzonych przez dr Williego Stewarta wynika, że ryzyko śmierci sportowców z powodu chorób neurodegeneracyjnych jest 3,5 raza większe niż w przypadku innych osób.
Bywa ostatnią deską ratunku przed utratą gola, ale też wisienką na torcie po udanym dośrodkowaniu. Zawodnik wprawiony w bojach może dzięki niej nadać piłce prędkość nawet kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Umiejętna gra głową spektakularnie uzupełnia dryblingi i inne popisy sportowców, jednak coraz częściej mówi się o tym, że nie powinna być tak często praktykowana. Kolejny merytoryczny argument do gorącej debaty dołożył właśnie dr Willie Stewart, neurolog z Uniwersytetu w Glasgow.
Brytyjczyk zajmuje się medycyną sportową od wielu lat. W 2019 roku opublikował badanie, z którego wynikało, że prawdopodobieństwo śmierci profesjonalnych piłkarzy z powodu chorób neurodegeneracyjnych jest 3,5 raza większe niż w przypadku innych osób. Trwałe uszkodzenia mózgu spowodowane inwazyjną grą głową nie należą więc do wyjątków, tylko są na porządku dziennym. Niektórzy twierdzą, że to naturalna konsekwencja ryzyka zawodowego, które należy wziąć pod uwagę, wybierając karierę sportową. Nie wszystkich jednak przekonuje ta argumentacja.
– W odróżnieniu od innych typów demencji i chorób zwyrodnieniowych, gdzie nie wiemy, co je powoduje, czynnik ryzyka w piłce nożnej jest doskonale znany i można mu zapobiec – mówi w rozmowie z portalem „BBC" Stewart. Neurolog zaprezentował właśnie rezultaty swoich najnowszych prac. Analizując setki przypadków sportowców żyjących na przestrzeni ostatnich 70 lat, doszedł do wniosku, że najbardziej narażeni na niebezpieczeństwo są nie tyle napastnicy, co obrońcy. Wpływ na rozwój określonych zaburzeń miała też długość ich piłkarskiej kariery.
Stewart nie widzi podstaw do tego, żeby główkowanie nadal znajdowało się w katalogu zagrań dostępnych zawodnikom. – Nie umiem znaleźć powodów, dla których uderzanie piłki w ten sposób miało być dobre. Futbol jest świetny dla zdrowia: zmniejsza ryzyko nowotworów i występowania problemów sercowo-naczyniowych, ale inaczej jest w przypadku demencji. Musimy to zminimalizować lub zlikwidować – wyrokuje stanowczo lekarz.
Choć do tego drugiego wciąż daleka droga, poszczególne federacje nie bagatelizują eksperckich głosów. W ubiegłym tygodniu wprowadzono zasadę, w myśl której profesjonalni piłkarze z Wielkiej Brytanii mogą ćwiczyć główkowanie co najwyżej raz w tygodniu.
zobacz także
- Potworem jest przeznaczenie. Jest zwiastun 2. sezonu „Wiedźmina”
Newsy
Potworem jest przeznaczenie. Jest zwiastun 2. sezonu „Wiedźmina”
- Gianfranco Rosi: Cisza warta stu godzin rozmów
MFF Nowe HoryzontyLudzie
Gianfranco Rosi: Cisza warta stu godzin rozmów
- Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków w tym roku w formie online. Znamy program

Newsy
Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków w tym roku w formie online. Znamy program
- Netflix walczy o uznanie branży filmowej. W planach ma przejęcie słynnego kina w Hollywood

Newsy
Netflix walczy o uznanie branży filmowej. W planach ma przejęcie słynnego kina w Hollywood
zobacz playlisty
-
John Peel Sessions
17John Peel Sessions
-
05 -
Paul Thomas Anderson
02Paul Thomas Anderson
-
Inspiracje
01Inspiracje