Newsy |

Już ponad połowa samochodów w Norwegii jest napędzana energią elektryczną 07.01.2021

Pixabay.com

Rząd skandynawskiego kraju planuje w 2025 r. zakazać sprzedaży pojazdów napędzanych tradycyjnym paliwem.

Statystyki opublikowane przez Norweską Federację Drogową (OFV) nie pozostawiają złudzeń – państwo ze stolicą w Oslo jest światowym liderem w popularności samochodów elektrycznych. W ubiegłym roku stanowiły one 54,3 proc. wszystkich nowo zakupionych pojazdów. To kolejny przejaw trendu, który w Norwegii utrzymuje się od dobrych kilku lat. Świeżo upieczeni kierowcy konsekwentnie rezygnują z samochodów napędzanych dieslem i benzyną.

– Nasza wstępna prognoza zakłada, że samochody elektryczne w przyszłym roku będą stanowić 65 proc. rynku – mówi w rozmowie z „The Guardian” Christina Bu, prezeska Norwegian Electric Vehicle Association. – Jeśli uda nam się osiągnąć ten cel, przejście na bezemisyjność będzie w zasięgu ręki już w 2025 roku – dodaje.

W sukurs planów organizacji idą deklaracje ze strony norweskiego rządu. Niewykluczone, że systemowo zakaże on sprzedaży spalinowych samochodów, a już teraz proponuje szereg ulg podatkowych i zachęt finansowych. Sukcesywnie rozbudowywana jest także sieć stacji do ładowania pojazdów. 

Norwegia zdecydowanie odstaje w tej materii od reszty krajów na Starym Kontynencie. Jak wynika z informacji cytowanych przez ekonomiczny portal Money.pl, modele elektryczne stanowią w Unii Europejskiej 10% ogółu wszystkich samochodów. W Polsce na początku grudnia było zarejestrowanych 17,1 tys. tego typu pojazdów. Głównym powodem tak niskiego popytu pozostaje zaporowa cena i brak rządowych programów wsparcia dostosowanych do realiów rynku. 

 

 

000 Reakcji
/ @papaya.rocks

zobacz także

zobacz playlisty