Bradley Cooper wyreżyseruje kolejny film. Producentami będą Martin Scorsese, Steven Spielberg i Todd Phillips22.01.2020
Kolejnym autorskim projektem reżysera filmu Narodziny gwiazdy będzie biograficzna opowieść o amerykańskim kompozytorze, pianiście i dyrygencie, Leonardzie Bernsteinie.
Bradley Cooper ma film wyreżyserować, wyprodukowac, a także zagrać w nim główną rolę. Scenariusz, który skupi się na 30 latach z życia Bernsteina i jego małżeństwie z Felicią Montealegre, napisał wspólnie ze zdobywcą Oscara za film Spotlight, Joshem Singerem. Oprócz Coopera, w projekt od strony producenkiej zaangażowani są Steven Spielberg, a także rywalizujący w tym roku ze sobą wyścigu m.in. o nagrodę BAFTA i Oscara, Martin Scorsese (Irlandczyk) oraz Todd Phillips (Joker). Film pierwotnie powstawał w wytwórni Paramount, ale ostatecznie dystrybutorem będzie Netflix.
Według doniesień portalu „Deadline”, film o Bernsteinie przebędzie podobną drogę, co inne ostatnie „duże” filmy Netfliksa, odnoszące sukcesy w sesonie nagrodowym: Irlandczyk, Historia małżeńska czy Dwóch papieży. Najpierw czeka go więc duża kinowa premiera, a kilka-/kilkanaście dni później dostępny będzie w streamingu.
„Reżyserski debiut Bradleya był po prostu genialny, a on sam szybko stał się poważnym filmowcem. Jego pasja i jasna wizja historii Leonarda Bernsteina, a także jego relacji z żoną sprawia, że możemy spodziewać się wiarygodnej produkcji, zrealizowanej przez renomowaną filmową ekipę – powiedział w oficjalnym oświadczeniu szef działu filmowego Netfliksa, Scott Stuber.
Film powstaje przy pełnym wsparciu rodziny Bernsteina, w tym trójki jego dzieci. Pierwotnie miał go reżyserować Scorsese, jednak zaproponował swoją posadę Cooperowi, kiedy przedłużyły się prace nad Irlandczykiem. Co ciekawe, w tym samym czasie za ten sam temat zabierała sie inna ekipa, na czele z aktorem Jakiem Gyllenhaalem i reżyserem Cary Fukunagą. Ostatecznie jednak ten ostatni porzucił projekt, przejmując od Danny'ego Boyle'a wyreżyserowanie najnowszego Bonda – Nie czas umierać.
Zmarłego w 1990 r. Leonarda Bernsteina uważa się za jednego z najbardziej utalentowanych amerykańskich muzyków w historii. Odniósł wielkie sukcesy, komponując muzykę symfoniczną, kameralną, baletową, filmową, a także tworząc broadwayowskie musicale. Nie tylko był dyrektorem artystycznym najsłynniejszych amerykańskich orkiestr i teatrów operowych (np. Metropolitan Opera), ale pisywał piosenki, między innymi dla Franka Sinatry oraz ścieżki dźwiękowe do filmów (Na nabrzeżach, West Side Story). Za swoją muzykę uhonorowany został 16 nagrodamy Grammy.
zobacz także
- 30 rocznica „The Black Album”. 53 artystów nagrało covery piosenek ze słynnego albumu Metalliki

Newsy
30 rocznica „The Black Album”. 53 artystów nagrało covery piosenek ze słynnego albumu Metalliki
- Co mucha może zrobić minutę przed śmiercią? Z tym pytaniem zmierzą się gracze „Time Flies”
Newsy
Co mucha może zrobić minutę przed śmiercią? Z tym pytaniem zmierzą się gracze „Time Flies”
- Powstała kontynuacja horroru „Nie oddychaj”. Jest już zwiastun produkcji
Newsy
Powstała kontynuacja horroru „Nie oddychaj”. Jest już zwiastun produkcji
- Pierwszy satelita napędzany jodem wyniesiony na orbitę. To może być przełom w przemyśle kosmicznym

Newsy
Pierwszy satelita napędzany jodem wyniesiony na orbitę. To może być przełom w przemyśle kosmicznym
zobacz playlisty
-
Tim Burton
03Tim Burton
-
Martin Scorsese
03Martin Scorsese
-
Inspiracje
01Inspiracje
-
PYD: Music Stories
07PYD: Music Stories